Ministerstwo Sprawiedliwości: 22 mln w przetargu ograniczonym przyspieszonym

Grzegorz Kmita
2011-02-24

Dn. 23 lutego 2011 r. Ministerstwo Sprawiedliwości ogłosiło warty niemal 22 mln zł netto przetarg pt. "Budowa systemu usług elektronicznych MS, w tym uruchomienie usług dla przedsiębiorców i osób fizycznych, poprzez dostęp elektroniczny do wydziałów Krajowego Rejestru Sądowego, Krajowego Rejestru Karnego, Biura Monitora Sądowego i Gospodarczego". Do udziału w przetargu zostanie zaproszonych 5 oferentów i im tylko zostanie udostępniona Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia.


Ogłoszenie o przetargu znajduje się w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej oraz na stronach BIP Ministerstwa Sprawiedliwości. Numer przetargu: TED.60802-2011, nr referencyjny: BDG-II-3711-04/11, szacowana wartość: 21.951.219,51 zł netto, wadium: 200.000 zł, termin składania ofert: 09.03.2011.

Przedmiotem przetargu jest Usługa polegająca na analizie, zaprojektowaniu i wykonaniu systemu usług elektronicznych Ministerstwa Sprawiedliwości w związku z realizacją w ramach 7 osi priorytetowej „Społeczeństwo informacyjne – budowa elektronicznej administracji” projektu: „Budowa systemu usług elektronicznych MS, w tym uruchomienie usług dla przedsiębiorców i osób fizycznych, poprzez dostęp elektroniczny do wydziałów Krajowego Rejestru Sądowego, Krajowego Rejestru Karnego, Biura Monitora Sądowego i Gospodarczego” w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka 2007-2013 oraz usługi budowy systemów informatycznych Krajowego Rejestru Sądowego (KRS) i Rejestru Zastawów (RZ) oraz Biurowość KRS i RZ.

W ramach zamówienia Wykonawca zobowiązany będzie do:
1. Przeanalizowania procesów obejmujących KRS, MSiG i RZ na poziomie
Ministerstwa i Sądów Rejestrowych.
2. Wykonania projektu technicznego systemu.
3. Dostawy, instalacji i uruchomienia systemu (wraz z migracją danych),
zgodnie z projektem, w siedzibie Zamawiającego i Sądach Rejestrowych.
4. Przeszkolenia użytkowników i administratorów.
5. Udzielenia gwarancji na prawidłowe funkcjonowanie systemu.

Zamawiający przyjął procedurę ograniczoną przyśpieszoną, uzasadniając ją w sposób następujący:

Zgodnie z harmonogramami rzeczowo-finansowymi (...) wybór procedury przyspieszonej jest niezbędny do realizacji projektu zgonie z przyjętym zakresem oraz harmonogramem prac. Potrzeba pilnego wyłonienia wykonawcy zamówienia podyktowana jest zarówno czasem realizacji projektu jak i koniecznością wydatkowania środków finansowych z funduszy strukturalnych w roku bieżącym oraz w pierwszym kwartale 2012 roku.
Należy podkreślić, że z przyczyn niezależnych od Ministerstwa Sprawiedliwości, instytucje zarządzające wydały stosowne zgody na dalsze finansowanie projektu dopiero pod koniec 2010 roku, wobec powyższego wszczęcie wcześniejszego postępowania przetargowego nie było możliwe. Ponadto wybór procedury ograniczonej przyspieszonej nie ma wpływu na zmianę skali trudności w ocenie przetargu w stosunku do przetargu nieograniczonego. W obydwu przypadkach ocenie podlegają takie same dokumenty. Biorąc powyższe pod uwagę należy uznać, że zachodzi pilna potrzeba udzielenia zamówienia a wybór procedury przetargowej w trybie przyspieszonym jest optymalnym rozwiązaniem uwzględniającym wszelkie aspekty pełnej realizacji ww. projektu.

Nawet, jeżeli przyjąć, że wybór procedury ograniczonej przyśpieszonej jest rzeczywiście uzasadniony, to rodzi się inna wątpliwość: czy Zamawiający chce rzeczywiście zakupić rzeczony system (co wymagałoby uzyskania autorskich praw majątkowych oraz dokumentacji technicznej włącznie z kodem źródłowym), czy też prawnym właścicielem oprogramowania pozostanie zwycięzca przetargu, co będzie oznaczało początek kolejnego wielkiego vendor lock-in w polskiej administracji i kosztowne zamówienia udzielane w trybie z wolnej ręki. Z racji przyjętej procedury - przetargu ograniczonego - nie mamy dostępu do SIWZ; w samym ogłoszeniu natomiast nie znajdujemy żadnej informacji na temat przeniesienia autorskich praw majątkowych oraz udostępnienia kodu i dokumentacji.

Dlatego też wystosowaliśmy w tej sprawie wniosek o wyjaśnienienie naszych wątpliwości, w którym piszemy m.in.:

Analiza dokumentów przetargowych sprawia, iż zasadnym jest pytanie, czy Zamawiający rozważył możliwość zagwarantowania sobie w omawianym przetargu przeniesienia autorskich praw majątkowych oraz dostęp do pełnej dokumentacji oprogramowania, wraz z jego kodem źródłowym. Zakupienie oprogramowania na własność, nawet, jeżeli na początku okaże się droższe niż jedynie zakup licencji, pozwoli na poczynienie oszczędności w przyszłości, nie mówiąc o tym, że dzięki temu Zamawiający nie będzie uzależniony od jednej tylko firmy. W przyszłości pozwoliłoby to Zamawiającemu na uniknięcie ponoszenia opłat licencyjnych; co więcej, zakupione oprogramowanie mogłaby obsługiwać (a także rozwijać) dowolna firma, wyłoniona w ramach procedury przetargowej.

W przeciwnym wypadku Zamawiający będzie w przyszłości zmuszony do korzystania z usług jedynie tej firmy, która zostanie wyłoniona w omawianym przetargu, jako że jedynie ten podmiot będzie dysponował prawami autorskimi do oprogramowania oraz jego dokumentacją techniczną. W praktyce oznacza to, że przedłużenie umowy na dalsze wsparcie oprogramowania będzie się odbywać w trybie z wolnej ręki, przy czym to Wykonawca będzie dyktował warunki – także finansowe – dalszej współpracy, na które Zamawiający będzie zmuszony przystać pod groźbą paraliżu infrastruktury informatycznej całego wymiaru sprawiedliwości, w tym jego najbardziej newralgicznych – z perspektywy obrotu gospodarczego i społeczeństwa – elementów, którymi bez wątpienia są rejestry (KRK i KRS) oraz funkcjonowanie MSiG. Ważną okolicznością jest również to, że w przypadku KRS, jeden z interfejsów jest dostępny publicznie, praktycznie dla każdego użytkownika Internetu, co umożliwia szybkie zasięganie przez obywateli informacji z KRS. Możliwość utrzymania takiego stanu rzeczy również powinna być brana pod uwagę.

Sytuacja uzależnienia się od jednego producenta/dostawcy oprogramowania, nazywana vendor lock-in, jest niezwykle niekorzystna nie tylko z punktu widzenia finansowego. Wiąże się bowiem także z tym, że oprogramowanie o strategicznym znaczeniu dla funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości będzie kontrolowane przez podmioty zewnętrzne o charakterze komercyjnym, których działalność opiera się na mechanizmach rynkowych. Można więc wyobrazić sobie, że w przypadku upadku i/lub przejęcia Wykonawcy przez inną firmę – co nie jest nieprawdopodobne, jeżeli wziąć pod uwagę dynamikę współczesnego rynku, a w szczególności specyfikę rynku IT – krajowy system wymiaru sprawiedliwości może w wyniku działań rynku zostać pozbawiony wsparcia informatycznego, co byłoby katastrofalne dla systemu działania sądów w Polsce, a zarazem spowodowałoby konieczność zamówienia i budowy od podstaw nowej infrastruktury informatycznej. W naszym przekonaniu znacznie lepszym rozwiązaniem jest uniknięcie pułapki vendor lock-in poprzez zagwarantowanie sobie przeniesienia autorskich praw majątkowych oraz uzyskania pełnej dokumentacji technicznej wraz z kodem źródłowym.

Wątpliwości budzi także zastosowana w omawianym przetargu procedura przetargu ograniczonego, szczególnie z punktu widzenia innych warunków przetargu, gdyż w obecnym jego kształcie (naruszenie art. 29 ust. 2 i 3 PZP oraz art. 30 PZP) prowadzi ona wprost do braku zapewnienia zachowania uczciwej konkurencji oraz równego traktowania wykonawców (naruszenie art. 7 ust. 1 PZP).

Pełna treść pisma, przygotowanego we współpracy z Kancelarią Radcy Prawnego Rafała Malujdy dostępna jest tutaj. O odpowiedzi Ministerstwa niezwłocznie poinformujemy w naszym serwisie.

Reload Image