Fot. Borghetti CC BY-NC-ND 2.0
Fot. Borghetti CC BY-NC-ND 2.0

Numer 112 obsługiwany na komputerach z systemem Microsoft Windows?

Ryszard Michalski
2013-04-04

Kontrowersje przy przetargu ogłoszonym przez Centrum Projektów Informatycznych na dostawę 4000 zestawów komputerowych.


Sprawa dotyczy zamówienia na „Zakup stanowisk dostępowych, czytników kart oraz monitorów na potrzeby zintegrowanego systemu informatycznego powiadamiania ratunkowego, umożliwiającego przyjęcie i rejestrację zgłoszeń na  numer alarmowy 112 oraz inne numery alarmowe”. Ogłoszenie o przetargu zostało opublikowane w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej w dniu 23 lutego 2013 r. (TED.62143-2013, nr ref. 8-CPI-WZP-2244/13). Szacowana wartość przetargu wynosi ponad 15 mln złotych brutto. Termin składania ofert ustalono na 10.04.2013 r. Dokumentacja przetargowa dostępna jest na stronie internetowej Centrum Projektów Informatycznych.

Niestety w trakcie analizy dokumentacji przetargowej przez eksperta Fundacji Wolnego i Otwartego Oprogramowania stwierdzono naruszenie przepisów Prawa Zamówień Publicznych (PZP) w opisie przedmiotu zamówienia zawartym w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ). To co zaniepokoiło fundacyjnych specjalistów to umieszczenie w dokumentacji wskazań na oprogramowanie konkretnego producenta: „System operacyjny - Microsoft Windows 7 – 32 i 64 bit (lub równoważny umożliwiający prawidłową pracę aplikacji klienchkiej SWD) z możliwością down`grade do Microsoft Windows XP, wraz z najnowszą obowiązującą wersją Service Pack, deklarowaną przez producenta (licencja i nośnik), sterowniki do płyty głównej oraz podzespołów komputera dostarczone na oddzielnych nośnikach. System operacyjny powinien zostać zainstalowany (wraz z aktualizacjami dostępnymi na dzień podpisania umowy) na partycji stanowiącej 25% dysku twardego. Sprzęt powinien posiadać zainstalowane wszystkie sterowniki do wszystkich podzespołów komputera oraz dostarczane w ramach zamówienia aplikacje."

Jak zauważają eksperci Fundacji, posiłkowanie się przez Zamawiającego znakami towarowymi w Opisie Przedmiotu Zamówienia narusza obowiązujące przepisy Prawa Zamówień Publicznych. Zamawiający nie może bowiem opisywać przedmiotu zamówienia w sposób, który faworyzowałby konkretne produkty od konkretnych producentów. Opisanie przedmiotu zamówienia w taki sposób pozostaje w sprzeczności z treścią art. 29 ust. 2 i 3 ustawy PZP. Warto również zauważyć, że pojęcie równoważności zostało przez zamawiającego niedookreślone, w związku z czym potencjalni wykonawcy mieliby problem z doborem równoważnego systemu operacyjnego. W piśmie interwencyjnym skierowanym do zamawiającego eksperci Fundacji przypomnieli, iż zgodnie z treścią art. 29 ust.2 ustawy Pzp. Zamawiający jest zobligowany do wyeliminowania z określenia przedmiotu zamówienia wszelkich sformułowań i parametrów, które wskazywałyby konkretny wyrób lub konkretnego wykonawcę. Potwierdzają to dwa wyroki:

  • ogłoszony przez Krajową Izbę Odwoławczą z dnia 21 kwietnia 2009 roku (KIO/UZP, 434/09) w którym w sposób jednoznaczny stwierdzono, iż „O naruszeniu zasady uczciwej konkurencji można mówić w sytuacji, gdy opis przedmiotu zamówienia uniemożliwia zaoferowanie przez podmiot produktu, który będzie spełniał wszystkie wymagania zamawiającego, a niemożliwość ta ma charakter obiektywny i nieprzemijający.”

  • ogłoszony przez Zespołu Arbitrów z dnia 3 lutego 2005 roku (UZP/ZO/0-153/05, LEX nr 172229), w którym stwierdzono, iż: ”Stosownie do jego zapisów (art.29 ust.2) zamawiającemu nie wolno określać przedmiotu zamówienia w sposób, który mógłby utrudniać uczciwą konkurencję. Oznacza to konieczność eliminacji z określenia z przedmiotu zamówienia wszelkich sformułowań, które mogą wskazywać na konkretnego wykonawcę. Chodzi tu zatem o negatywną przesłankę sposobu opisu przedmiotu zamówienia. Zakaz taki zostaje naruszony, jeżeli zamawiający przy opisie przedmiotu zamówienia użyje oznaczeń lub parametrów wskazujących konkretnego wykonawcę lub konkretny produkt, działając jednocześnie wbrew zasadzie obiektywizmu”.

 

Mając na uwadze powyższe, w dniu 4 kwietnia 2013 r. do Zamawiającego zostało wystosowane pismo interwencyjne (można się z nim zapoznać tutaj), w którym Fundacja Wolnego i Otwartego Oprogramowania apeluje o sanację postępowania i dostosowanie OPZ do obowiązujących przepisów PZP. W piśmie zauważono również, iż brak reakcji i przeprowadzenia procedury sanacyjnej spowoduje niezgodność przeprowadzonego postępowania z przepisami PZP i może narazić Zamawiającego na negatywne konsekwencje prawne, w tym odmowę dofinansowania projektu ze środków Unii Europejskiej oraz unieważnienie umowy.

Centrum Projektów Informatycznych jest kolejną instytucją, która w postępowaniu na dostarczanie rozwiązań ICT narusza przepisy Prawa Zamówień Publicznych. Wydawać by się mogło, że podmiot odpowiedzialny za realizację największych projektów informatycznych w kraju będzie wolny od tego typu nieprawidłowości. Potwierdza się przy tym stare porzekadło, że najciemniej jest pod latarnią.