Miasta, gminy, powiaty i "vendor lock-in"

Grzegorz Kmita
2010-03-24

O tym, jak przebiega informatyzacja polskich miast, gmin i powiatów pisaliśmy niedawno w artykule Siedem przetargów - jeden producent. Oto ciąg dalszy przeglądu przetargów, ogłaszanych przez urzędy samorządu terytorialnego w Polsce.


10 marca Miasto Białystok ogłosiło przetarg nieograniczony na Dostawę sprzętu komputerowego oraz oprogramowania (numer ogłoszenia: 66566 - 2010). Przedmiotem zamowienia jest m.in. 36 komputerów stacjonarnych oraz 23 notebooki, a także inny sprzęt, m.in. monitory i drukarki. Wszystkie komputery winny mieć zainstalowany system operacyjny MS Windows, Zamawiający zakupuje także 51 licencji na pakiet biurowy MS Office.

Co prawda w punkcie 3 opisu przedmiotu zamówienia czytamy: Dopuszcza się składanie oferty równoważnej zgodnie z zasadami określonymi w art. 29 ust. 3 oraz 30 ust. 5 ustawy Prawo zamówień publicznych - jednak trudno przypuszczać, by za tym zapisem kryła się rzeczywista gotowośc dopuszczenia ofert równoważnych, skoro nie podano żadnych kryteriów równoważności; co więcej, dostarczony sprzęt ma posiadać certyfikaty firmy Microsoft. Termin składania ofert upływa w dn. 19 marca.

Również 10 marca pojawiło się ogłoszenie o przetargu nieograniczonym pt. Dostawa sprzętu komputerowego i oprogramowania dla Starostwa Powiatowego w Raciborzu (nr. zamówienia 66048 - 2010). Już w samym ogłoszeniu czytamy:  Zamówienie zostało podzielone na 2 zadania (części): a)Zadanie nr 1 - dostawa sprzętu komputerowego i oprogramowania, w tym fabrycznie nowych komputerów mobilnych (laptopów) w ilości 3 sztuk, kolorowej drukarki laserowej z dodatkowym zestawem tonerów w ilości 1 sztuki, monitorów LCD w ilości 2 sztuk oraz oprogramowania biurowego MS Office SB 2007 PL OEM w ilości 5 sztuk. (...) b)Zadanie nr 2 - dostawa oprogramowania antywirusowego, tj.: -ESET NOD32 Antivirus Business Editio dla Windows 7/XP/2000/2003/Vista/2008 (wersja 32-bitowa). Odnowienie 100 licencji na okres 1 roku dla użytkownika AV-5617759 - od dnia 02.03.2010 r.(...)

W tym przypadku zwraca uwagę nie tylko to, że Zamawiający wymienia wprost nazwy (znaki towarowe) zamawianego oprogramowania, ale też fakt, że licencje (100 szt.) na oprogramowanie antywirusowe mają być odnowione od dn. 2 marca, podczas gdy ogłoszenie o przetargu ukazuje się 10 marca, a termin składania ofert to 18 marca. Wynika stąd, że 100 komputerów w urzędzie jest przez kilka tygodni pozbawionych ochrony antywirusowej.

Tego samego dnia Urząd Miasta Olsztyn ogłosił przetarg nieograniczony na Zakup sprzętu komputerowego i oprogramowania dla Urzędu Miasta (nr przetargu: 53199 - 2010). Urząd zamawia m.in. 35 stacji roboczych oraz 8 notebooków, spełniających nastepujące wymagania:
- system operacyjny – Windows 7 Professional OEM PL z downgradem do Windows XP Professional OEM PL;
- oznaczony „Compatible with Windows 7”;
- nośniki z systemem operacyjnym;
- nośniki ze sterownikami do wszystkich komponentów pod Windows XP, Vista, 7.
Termin składania ofert - 18 marca.

11 marca ogłoszony został przetarg na Dostawę sprzętu komputerowego oraz programów dla Urzędu Gminy Lubicz (nr. 68014 - 2010). Komputery mają być wyposażone w system operacyjny MS Windows XP Professional PL OEM  SP2 lub SP3. Zamawiający wymienia także nazwy (znaki towarowe) innego zamawianego oprogramowania: Ms Office SB 2007 PL OEM, ABBYY FineReader 9.0 Professional Edition, zestaw programów Total Commander+WinRAR z dożywotnią licencją na wszystkie przyszłe wersje oraz system antywirusowy NOD32 licencja dla 50 użytkowników, aktualizacja na 2 lata. Nie wspomina przy tym o dopuszczeniu ofert równoważnych. Oferty składać można do 22 marca.

11 marca Burmistrz Miasta i Gminy Ruciane-Nida ogłosił przetarg nieograniczony na Dostawę sprzętu komputerowego i multimedialnego oraz oprogramowania dla szkół Gminy Ruciane-Nida. Przetarg organizowany jest w ramach projektu „Warmia i Mazury regionem zjednoczonej Europy”, który współfinansowany jest ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013. Termin składania ofert: 22 marca. W ogłoszeniu o przetargu czytamy:
1. Przedmiotem zamówienia jest zakup z dostawą sprzętu komputerowego i multimedialnego oraz oprogramowania na potrzeby szkół Gminy Ruciane – Nida, a w szczególności:
- 6 kpl. laptopów,
- 10 zestaw. komputerów stacjonarnych,
- 16 kpl. systemów operacyjnych Windows XP oraz Microsoft Office (...)

Taka sama informacja znajduje się w zał. 3 do SIWZ:
System operacyjny Windows XP oraz Microsoft Office
Microsoft Windows XP Professional PL OEM
Microsoft Office 2003 SBE PL OEM lub Microsoft Office 2007 SB PL OEM.

Zamawiający nie wspomina o dopuszczeniu ofert równoważnych. Oto kolejny przykład, gdy edukacja informatyczna sprowadza się do nauki obsługi jednego systemu i pakietu biurowego - więcej na ten tematy pisaliśmy w artykule Przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu pod znakiem MS, polecamy także tekst pt. Edukacja informatyczna w polskich szkołach autorstwa Rafała Brzychcy.

12 marca Urząd Miasta w Trzebini ogłosił przetarg pt. Dostawa sprzętu komputerowego - fabrycznie nowego (nr. 55089 - 2010). Urząd zamawia m.in. 15 szt. komputerów i wymaga by posiadały one zainstalowany system MS Windows w wersjach 7 Professional i XP Professional. Pod tabelami ze szczegółowym opisem parametrów i pozostałego sprzętu (monitory, drukarki) Zamawiający dodaje enigmatycznie: lub sprzęt o parametrach równoważnych, jednak kryteriów równowazności nie podaje, co więcej - aby wszystko było jasne - dla w/w sprzętu wymagane jest prawidłowe funkcjonowanie w systemach sieci komputerowej WINDOWS2000, WINDOWS2003, WINDOWS XP oraz WINDOWS 7. Oferty można zgłaszać do 22 marca.

Również 12 marca Starostwo Powiatowe Powiatu Trzebnickiego ogłosiło przetarg pt. Dostawa infrastruktury sprzętowej i oprogramowania wraz z wdrożeniem i szkoleniami w ramach projektu „Informatyzacja i wdrożenie e-usług publicznych szansą rozwoju jednostek samorządu terytorialnego z powiatu trzebnickiego i milickiego” (nr. 70660 - 2010). Zamówienie współfinansowane jest przez Unię Europejską w ramach Programu Regionalnego Narodowa Strategia Spójności. Chodzi o sprzęt dla Starostw Powiatowych w Trzebnicy i Miliczu, Urzędu Miejskiego w Miliczu, Urzędu Miasta i Gminy w Prusicach oraz Urzędu Miejskiego w Obornikach Śląskich. W ramach przetargu zakupione zostanie m.in. 135 stacji roboczych i 4 laptopy z oprogramowaniem: zainstalowany Microsoft Windows 7 Professional PL z najnowszymi aktualizacjami, możliwość downgrade'u do Microsoft Windows XP Professional PL z Service Pack 3.

Co prawda Zamawiający podaje, że są to minimalne wymagania sprzętowe (wyznaczają poziom parametrów technicznych; jako spełniające poniższe warunki zostaną uznane wszystkie rozwiązania sprzętowe równoważne technicznie i funkcjonalnie), jednak wątpliwości co do dopuszczalności ofert równoważnych rozwiewa tabela ze szczegółowym wykazem zamawianego oprogramowania na 139 komputerach stacjonarnych i laptopach, w której czytamy: Office 2010 Standard  OLP NL Gov instalacja na stacjach roboczych /laptopach.

Tytułową "szansę rozwoju" i unijne dotacje, ten i inne wymienione wyżej samorządy wykorzystują więc - podobnie jak wiele innych jednostek samorządu terytorialnego - jako "szansę" na wieloletnie uzależnienie od jednego producenta, czyli klasyczne vendor lock-in na poziomie całej grupy miast, gmin i powiatów. Termin zgłaszania ofert: 22 kwietnia.

16 marca upłynął termin składania ofert w podobnym przetargu, który ogłosiła 28 stycznia Gmina Miejska Głogów w ramach projektu E-Głogów - rozwój usług elektronicznych na rzecz mieszkańców Gminy Miejskiej Głogów współfinansowanego przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Dolnośląskiego na lata 2007- 2013.

Przedmiotem zamówienia jest 166 szt. komputerów (system operacyjny: Microsoft Windows 7 Profesional PL 32-bit, zainstalowany system operacyjny Windows XP Pro SP3 niewymagający aktywacji za pomocą telefonu lub Internetu w firmie Microsoft. Dołączony nośnik z oprogramowaniem) oraz 30 szt. notebooków (system operacyjny: Microsoft Windows 7 Pro 32-bit z opcją downgradu do Microsoft Windows XP Professional PL 32-bit z Service Pack 3, zainstalowany system operacyjny nie wymagający aktywacji za pomocą telefonu lub Internetu w firmie Microsoft + nośniki dla obu systemów.) Zamówienie obejmuje także 2 serwery, na których musi byc zainstalowane i skonfigurowane oprogramowanie (zakupione w ramach tego zamówienia): Windows Server 2008 PL Standard + Office SharePoint Server 2007, Windows Small Business Server 2008 Premium, RedHat Enterprise Linux oraz pakiety oprogramowania antywirusowego NOD32.

Wszystkie wymienione wyżej produkty są jednoznacznie wskazane z nazwy, co - przypomnijmy - jest sprzeczne z art. 29 pkt. 3 Prawa zamówień publicznych, który stanowi: Przedmiotu zamówienia nie mozna opisywać przez wskazanie znaków towarowych, patentów lub pochodzenia, chyba że jest to uzasadnione specyfiką przedmiotu zamówienia i zamawiający nie może opisać przedmiotu zamówienia za pomoca dostatecznie dokładnych określeń, a wskazaniu takiemu towarzyszą wyrazy "lub równoważny". Tymczasem zapis o równoważności, jeżeli nawet się pojawia, ma na celu pozorną zgodność z literą prawa, a nie rzeczywiste dopuszczenie ofert równoważnych. Jest to bardzo powszechne zjawisko, o którym pisał na stronach naszego serwisu dr Tomasz Barbaszewski w artykule Zapis "lub równoważne" - alibi czy rzeczywista możliwość wyboru?

Reload Image
Autor: wilku
2010-08-11 12:31:46
sorry, ale otwarte oprogramowanie np. OpenOffice nie jest w pełni równoważne z MS Office, a niestety realia są takie, że większość instytucji (prywatnych i państwowych) używa oprogramowania Microsoft. więc nie ma szans na równoważność. jeśli mam więc do wyboru - rynkowy standard albo innowacyjność za cenę kompatybilności, to niestety wybór jest dość oczywisty
Autor: SuS
2010-04-06 08:15:49
anasfer, łatwo jest rzucać błotem dookoła, byle dalej od siebie. Czy spróbowałeś kiedyś przekonać kogoś do "produkcyjnego" stosowania tendemu linux+oo i świadczyłeś support6 tego rozwiązania? Dla ilu użytkowników jednocześnie? Najpierw sam czegoś doświadcz o potem rzucaj oszczerstwa.
Autor: Inżynier
2010-04-02 22:26:16
Bardzo dobrym pomysłem w aktualnej sytuacji jest uczciwe nagradzanie i wynagradzanie samorządowych informatyków za wdrażanie opensourcowego lub freewarowego oprogramowania w urzędach czy innych jednostkach samorządowych. Oprogramowanie opensourcowe na dłuższą metę jest dużo tańsze niż oprogramowanie komercyjne biorąc pod uwagę całkowity koszt obsługi tzw. TCO.
Autor: Grzegorz Kmita (redakcja)
2010-03-19 11:36:50
Może i tak bywa, nie można jednak uogólniać - z naszego rozeznania (i ze wstepnych wyników badań) wynika, że informatycy nie zawsze mają decydujący głos przy podejmowaniu decyzji o zakupach oprogramowania - a czasem wręcz mają b. niewiele do powiedzenia, gdyż ich urząd musi dostowac się do decyzji płynących z urzędów wyższej instancji. Tak jest choćby w MON, gdzie Windows jest wskazany jako "obowiązujący standard" dla wszystkich jednostek podlegających ministerstwu.
Autor: DekeR
2010-03-19 10:01:59
Wydaje mi się, że często jest tak, iż informatycy siadają na laurach - po co wprowadzać coś nowego, lepszego, taniego skoro ktoś chce płacić za coś co działa [ledwo, ale jednak działa]. I nie muszą myśleć o przyszłościowych rozwiązaniach, tylko odbębniają godziny...
Autor: Grzegorz Kmita (redakcja)
2010-03-17 10:08:49
Korupcja i ustawianie przetargów to zarzuty tak ciężkiego kalibru, że aby je wysuwać, należy mieć dowody, a co najmniej mocne poszlaki. Naszym zdaniem sytuacja jest znacznie bardziej złożona i wchodzi tu w grę wiele czynników: od inercji aparatu urzędowego i zwykłej niechęci do zmian po rzeczywiste, trudne do przełamania, uzależnienie infrastruktury od oprogramowania konkretnych producentów.
Autor: anasfer
2010-03-16 18:12:45
Moim zdaniem w nie mniejszym stopniu odpowiedzialni za taki stan rzeczy są polscy informatycy pracujący w administracji państwowej. To jest aż nadto oczywiste że cały infosystem około Microsoftowy jest skorumpowany od początku do końca.