Jak nie dać się zamknąć - dwa przetargi GIOŚ

Grzegorz Kmita
2010-07-09

Pisaliśmy niedawno o kilku przykładach zamówień "z wolnej ręki", które wynikają z uzależnienia urzędów od jednego dostawcy oprogramowania. Dziś - dwa zamówienia, które pokazują, jak uniknąć "vendor lock-in" na etapie konstruowania przetargu. Oba przetargi zostały ogłoszone przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska, który zapewnia sobie dostęp do dokumentacji technicznej i kodów źródłowych oraz przeniesienie autorskich praw majątkowych do oprogramowania.


10 czerwca 2010 GIOŚ ogłosił przetarg nieograniczony pt. Implementacja i wdrożenie Systemu Informatycznego Państwowego Monitoringu Środowiska - Ekoinfonet II etap (szacunkowa wartość: ponad milion zł, termin składania ofert: 20 lipca 2010) Przedmiotem zamówienia jest wykonanie projektów technicznych, implementacja i wdrożenie baz danych, aplikacji oraz podhurtowni danych dla 4 podsystemów monitoringu środowiska (powietrza, wody, hałasu i pól elektromagnetycznych), które działać będa w ramach systemu Ekoinfonet, docelowo obejmującego wszystkie podsystemy Państwowego Monitoringu Środowiska (PMŚ). Zamówienie obejmuje także asystę techniczną i usługi gwarancyjne przez 36 miesięcy, przeprowadzenie szkoleń dla administratorów i operatorów systemu oraz zapewnienie konsultantów, którzy będą pomagać użytkownikom Systemu w pierwszym okresie jego stosowania.

Szczegółowy opis techniczny i funkcjonalny zamówienia oraz harmonogram prac (na realizację projektu zaplanowano ponad rok) dostepny jest w Opisie Przedmiotu Zamówienia - załącznik 7 do SIWZ. Nas jednak bardziej interesuje tu załącznik 6 pt. Istotne postanowienia umowy, w którym znajdują się zapisy dotyczące dostępu do kodu źródłowego i dokumentacji technicznej oraz kwestii autorskich praw majątkowych do oprogramowania. Są one na tyle ciekawe, że fragmenty warto zacytować:

§ 1. Przedmiot Umowy
W ramach przedmiotu Umowy Wykonawca zobowiązuje się:
- opracować dokumentację techniczną SI EKOINFONET PMŚ,
- przekazać kody źródłowe w formie elektronicznej,
- zapewnić Zamawiającemu możliwości korzystania z oprogramowania składającego się na SI EKOINFONET PMŚ oraz oprogramowania niezbędnego do korzystania z SI EKOINFONET PMŚ bez naruszania praw twórcy i osób trzecich.

§ 4. Dokumentacja
Wykonawca równocześnie ze zgłoszeniem gotowości do odbioru ostatecznego prac przekaże Zamawiającemu:
1) wersje instalacyjne oprogramowania SI EKOINFONET PMŚ wraz instrukcją instalacji;
2) dokumentację techniczną SI EKOINFONET PMŚ w języku polskim w postaci:
a) powykonawczej dokumentacji technicznej (...)
b) opisanego kodu źródłowego ze szczegółową instrukcją umożliwiającą kompilację aplikacji,
c) dokumentacji administratora SI EKOINFONET PMŚ,
d) podręcznika użytkownika razem z opisami pomocniczymi oprogramowania (tzw. helpami) dotyczącymi wszystkich funkcjonalności SI EKOINFONET PMŚ,
e) instrukcję obsługi SI EKOINFONET PMŚ (...),
f) system zarządzania wersjami oprogramowania wraz z opisem i specyfikacją;
3) listę narzędzi ogólnie dostępnych (kompilatory, interpretery, środowisko) a także narzędzia nie będące ogólnie dostępnymi (jeżeli takie zostaną użyte) niezbędne do kompilacji aplikacji;
4) oprogramowanie składające się na SI EKOINFONET PMŚ w formie kodu maszynowego, poprzez dokonanie instalacji przez upoważnionych przedstawicieli Wykonawcy w systemie komputerowym Zamawiającego.

§ 8. Prawa autorskie i majątkowe
1. Wykonawca oświadcza, że do wykonanego w ramach umowy SI EKOINFONET PMŚ przysługują mu w całości autorskie prawa majątkowe.
2. Wykonawca przenosi, w ramach wynagrodzenia określonego w Umowie, na Zamawiającego autorskie prawa majątkowe do SI EKOINFONET PMŚ na polach eksploatacji określonych w Art. 74, ust. 4, pkt 1, 2 i 3 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. Z 2006 r. nr 90, poz. 631 z pózn. zm).

Drugie zamowienie GIOŚ to przetarg nieograniczony z 21 czerwca 2010 na Opracowanie i wdrożenie systemu informatycznego - kontrola międzynarodowego przemieszczania odpadów (nr ogłoszenia: 175854 - 2010, szacunkowa wartość: 335 tys. zł, termin składania ofert: 2 lipca 2010), ktorego celem jest stworzenie Systemu Informatycznego Transgranicznego Przemieszczania Odpadów (SI TPO) wspomagającego działania Inspekcji Ochrony Środowiska. Także i tu - wśród załączników do SIWZ - znajdujemy dokument pt. Istotne postanowienia umowy, w którym znajdują się podobne do wyżej cytowanych zapisy dotyczące dostarczenia dokumentacji, kodu źródłowego oraz przeniesienia autorskich praw majątkowych.

Przytoczmy na zakończenie, jak brzmią stosowne zapisy Art. 74 ustawy o prawie autorskim, wymieniane w projekcie umów w obu omawianych zamówieniach:

4. Autorskie prawa majątkowe do programu komputerowego (...) obejmują prawo do:
1) trwałego lub czasowego zwielokrotnienia programu komputerowego w całości lub w części jakimikolwiek środkami i w jakiejkolwiek formie; w zakresie, w którym dla wprowadzania, wyświetlania, stosowania, przekazywania i przechowywania programu komputerowego niezbędne jest jego zwielokrotnienie, czynności te wymagają zgody uprawnionego,
2) tłumaczenia, przystosowywania, zmiany układu lub jakichkolwiek innych zmian w programie komputerowym, z zachowaniem praw osoby, która tych zmian dokonała,
3) rozpowszechniania, w tym użyczenia lub najmu, programu komputerowego lub jego kopii.

Przeniesienie na Zamawiającego powyższych praw powoduje, że oprogramowanie staje się własnością Zamawiającego, który będzie mógł dowolnie nim dysponować, w tym dokonywać jego modyfikacji. W praktyce oznacza to, że po wygaśnięciu umowy na obsługę systemu z firmą, która go stworzyła, Zamawiający będzie mógł rozpisać przetarg i swobodnie wybrać najkorzystniejszą ofertę, a nie pozostawać na łasce jednej firmy, tłumacząc się "przyczynami technicznymi o obiektywnym charakterze".

Reload Image
Autor: Grzegorz Kmita (redakcja)
2010-07-12 21:55:45
O, tu akurat staję po stronie trasza, choć mi ostro nawrzucał: trasz przekopiował fragment SIWZ (za jeszcze innym komentatorem z Osnews.pl), a w SIWZ piszą "Enterprice" (przez c właśnie) więc cytując dochował wierności oryginałowi. Poza tym, proponuję nie sprowadzać dyskusji do wytykania sobie nawzajem literówek; czymże jest użycie c zamiast s w "enterprise" wobec nieprawidłowości w przetargach na ciężkie pieniądze i długie lata :-?
Autor: barbie
2010-07-12 14:00:38
@trasz Warto spojrzeć czasem do słownika - nie ma RedHat Enterprice (!!!) jest za to RedHat Enterprise (nie jest to w Twoim poście przypadkowa literówka - użyto kilka razy). Zapewne, dla osób, które wykazują tak dogłębną znajomość systemów operacyjnych działalność PPPIT jest szkodliwa - biedacy, będą musieli się douczać...
Autor: Tomasz Barbaszewski
2010-07-12 13:51:51
@Vendor Lock-In Powinniśmy wreszcie zrozumieć, że systemy komputerowe to zaawansowane rozwiązania techniczne. Jeśli rozważamy np. zakup opony do samochodu to przede wszystkim interesuje nas, czy oponę będziemy mogli założyć na tzw. felgę (czyli interfejs opona-samochód) oraz czy jest to opona letnia, zimowa czy uniwersalna (czyli interfejs opona-droga). Dodatkowo określamy również indeksy nośności i prędkości maksymalnej - nie zajmujemy się jednak chemicznym składem mieszanki, budową kordu i innymi szczegółami budowy wewnętrznej opony. DOKONUJEMY WYBORU INTERFEJSÓW ORAZ PARAMETRÓW TECHNICZNYCH - zaś "implementację" (czyli szczegóły sporządzenia opony) pozostawiamy wytwórcom opon. Z "komputrami" jest zupełnie inaczej - wszyscy uważają się za znawców ich budowy, wypowiadają się autorytatywnie na temat zalet i wad systemów operacyjnych, formatów zapisu dokumentów itp. Powstaje więc szereg mitów - np. o małej "skalowalności" Linuksa - a nikt ze "znafców" nie sprawdzi nawet, że wśród 500 najszybszych komputerów na Świecie ( www.top500.org ) 91% pracuje pod kontrolą Linuksa (a tylko 1% korzysta z MS Windows!). A więc całkiem odwrotnie niż na tak zwanych desktopach - i kto tu mówi o skalowalności? System komputerowy w Administracji ma jej służyć do realizacji procesów biznesowych - także do rozliczenia i wydania potwierdzenia opłacenia podatku za psa - a nie zadowoleniu "informatyków". Jak zostanie zrealizowany - to sprawa fachowców. Jeśli potrafią osiągnąć sprawną obsługę Urzędu i jego Petentów za pomocą worka sieczki wrzuconej do odpowiedniej obudowy - to tylko można ich za to pochwalić. "Informatyzacja" to nie jest cel sam w sobie. Każdy element systemu informacyjnego powinien czemuś służyć i w miarę możliwości powinien być wymienny (tak jak opona samochodu). Czasy, gdy opony do auta, benzynę i olej do niego kupowało się tylko o producenta określonego typu samochodu już minęły. Argumentu, że Ford nie będzie jeździł dobrze na benzynie od Shella dziś nikt już nie potraktuje poważnie. A w "komputrach"? Dalej próby "One Stop Shop". Mam nawet taką książeczkę "How to become The Prefered Vendor" :) Polecam lekturę: www.aba.krakow.pl/Download/Artykuly/locked-in.pdf
Autor: Grzegorz Kmita (redakcja)
2010-07-12 11:46:07
@ trasz: wklejając stosowny fragment SIWZ "zapomniałeś" wkleić w całości pierwsze zdanie. A brzmi ono tak: "3.2. Rozwiązania techniczne muszą umożliwić pracę aplikacji (...) na następującym sprzęcie" i tu Zamawiający wymienia sprzęt na którym ma działać zamawiane oprogramowanie. Więc albo to Ty nie umiesz czytać, albo zwyczajnie manipulujesz. Obie możliwości dyskwalifikują Cię jako dyskutanta. Koniec tematu.
Autor: Krzysiek
2010-07-12 00:16:44
Niektórzy to mają problem. To jest przetarg na oprogramowanie, skoro ktoś ma na RedHat to oczekuje programu, który by z nim współpracował.
Autor: trasz
2010-07-10 15:18:58
Pozwole sobie przekleic komentarz z http://osnews.pl/jak-nie-dac-sie-zamknac-dwa-przetargi-gios/; co prawda nie moj, ale dobrze byloby, zeby osoby czytajace powyzszy artykul zdawaly sobie do czynienia, z jaka sciema ze strony PPPiT maja do czynienia: O tym, że działalność PPPIT jest szkodliwa, to wiedziałem wcześniej. O tym, że PPPIT nie ma zielonego pojęcia na temat rzeczywistości w jednostkach budżetowych i żyje w świecie własnych urojeń o tym jak tam wygląda informatyka, to też wiedziałem. Ale że PPPIT nie umie czytać, no tego się już nie spodziewałem: Załącznik nr 7 do SIWZ, “Opis przedmiotu zamówienia” Str 2., pkt 2.3: − na następującym sprzęcie: a) serwer główny bazy danych – Procesor: 2 x Intel Quad Core 3,0 GHz Pamięć:32GB DDR Dyski: 2 x 72GB 15K system operacyjny Red Hat Enterprice 5 b) serwer aplikacji – Procesor: 2 x Quad Core 3,0 GHz Pamięć: 32GB DDR Dyski: 2 x 72GB 15K system operacyjny Red Hat Enterprice 5 c) serwer zapasowy i testowy Procesor: 2 x Intel Quad Core 3,0 GHz Pamięć: 32GB DDR Dyski: 2 x 72GB 15K system operacyjny Red Hat Enterprice 5 d) macierz dyskowa: Dyski: 12 x 300 GB 15K e) stacje robocze – minimalne wymagania: komputery klasy PC Celeron 2.6 GHz lub równoważne pamięć operacyjna 512 MB f) stanowiska administracyjne – minimalne wymagania: komputery klasy PC Pentium 4 GHz lub równoważne pamięć operacyjna 1024 MB - na Systemie Zarządzania Relacyjnymi Bazami Danych Oracle 10g Enterprise Edition − pracującym pod kontrolą zwirtualizowanego systemu operacyjnego Rad Hat Enterprice 5.0 za pomocą VMWare ESX, sposób zaprojektowania aplikacji musi umożliwiać łatwe przeniesienie na inny System Zarządzania Relacyjnymi Bazami Danych, − na Serwerze Aplikacji Oracle WebLogic Suite 11g, na systemie operacyjnym stacji roboczych, XP, 2003, Vista przeglądarka Internet Explorer 7 oraz Mozilla Firefox 3, Zamawiający zapewni, że wszystkie serwery centralne pracują pod kontrolą systemu operacyjnego LINUX. 3.3. Technologia wykonania aplikacji JEE: − warstwa biznesowa – ADF Business components, − model – ADFm model Layer (JSR-227), − kontroler – JSF/ADFc, − warstwa prezentacji – ADF Faces Rich Client.
Autor: anty
2010-07-09 17:12:22
A jak to się ma do tego ze jest tam jawnie napisane RedHat ? Ale co tam jak jest napisane RedHat to jest OK. Ale jak by tam było napisane Windows to by dopiero była wrzawa.