Łódzki samorząd zamawia oprogramowanie na własność, MSZ i MON tkwią w "vendor lock-in". Zamówienia "z wolnej ręki" i interwencje.

Grzegorz Kmita
2010-09-08

O zamówieniach publicznych w trybie "z wolnej ręki" pisaliśmy w naszym serwisie wielokrotnie. Dziś poruszamy ten temat po raz kolejny. Jesteśmy przekonani, że warto, gdyż z tego trybu korzystają – o czym poniżej – także centralne urzędy, a zamówienia opiewają na niebagatelne kwoty, idące w miliony złotych. Tryb ten wiąże się także z tym, że konkurencja nie istnieje, a urząd pozostaje uzależniony od jednego producenta/dostawcy oprogramowania, co jest szkodliwe nie tylko finansowo, ale także – co istotne w przypadku administracji publicznej – ze względów bezpieczeństwa, stabilności i ciągłości działania urzędów.


Ministerstwo Spraw Zagranicznych: EWD-P

7 września 2010 wysłaliśmy pimo interwencyjne do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. MSZ w ogłoszeniu o dobrowolnej przejrzystości ex ante poinformowało o udzieleniu zamówienia z wolnej ręki na Rozbudowę aplikacji EWD-P (ogłoszenie opublikowane 1.09.2010, nr TED.258838-2010, znak: BPZP-84-190-2010).

W opisie przedmiotu zamowienia czytamy, że jego przedmiotem jest

1. Rozbudowa wszystkich wersji Aplikacji EWD-P (produkcyjnej, szkoleniowej i testowej) mająca na celu modyfikację kodu źródłowego aplikacji tak, by dostosować ją do nowych wymogów Sekretariatu Generalnego Rady UE w zakresie dystrybucji dokumentów poprzez Extranet/U32Mail, nowych typów dokumentów UE oraz innych nowych funkcjonalności ułatwiających pracę użytkowników Aplikacji EWD-P (...)
2. Przeniesienie wszystkich wersji Aplikacji EWD-P (produkcyjnej, szkoleniowej i testowej) z aktualnie używanych serwerów w architekturze RISC (Unix) na nowe serwery pracujące w architekturze x86 (VMware) (...)

Przyjęcie trybu "z wolnej ręki" oraz procedury negocjacyjnej bez uprzedniego ogłoszenia, Zamawiający uzasadnia następująco:

Architektura systemu EWD-P jest skomplikowana i zawiera unikatowe elementy funkcjonalne wykonane przez firmę Rodan Systems S.A. w trakcie kolejnych rozszerzeń systemu. W związku z tym konieczne jest posiadanie przez Wykonawcę wiedzy technicznej z zakresu architektury systemu, budowy aplikacji, zaplecza sprzętowego systemu EWD-P oraz współpracy poszczególnych komponentów systemu (software i hardware). Ścisła integracja systemu EWD-P z modułami OfficeObjects® uniemożliwia przebudowę systemu EWD-P bez udziału producenta. Tak więc ze względu na specyfikę prac zawartych w ww. zamówieniu nie jest możliwe, by inna firma zrealizowała przedmiotowe zamówienie bez ścisłej znajomości oprogramowania. Podejście takie zapewnia gwarancję zachowania bezpieczeństwa w funkcjonowaniu systemu.
Reasumując przedmiotowe zamówienie może zostać zrealizowane tylko przez jednego wykonawcę z przyczyn technicznych o obiektywnym charakterze.
Warunkiem koniecznym do wykonania prac objętych zamówieniem jest posiadanie kodu źródłowego do kluczowego komponentu środowiska aplikacji EWD-P, oprogramowania OfficeObjects®, którego właścicielem jest firma Rodan Systems SA, w związku z czym zachodzi przesłanka, o której mowa w art. 67 ust. 1 lit. b ustawy Prawo zamówień publicznych.

Jak nietrudno sie domyślić, właśnie firmie Rodan Systems SA (ul. Puławska 465, 02-844 Warszawa) udzielono zamówienia, powołując się - jak zwykle w takich przypadkach – na przyczyny techniczne o obiektywnym charakterze oraz przyczyny związane z ochroną praw wyłącznych, czyli na art. 67 ust. 1 pkt. a i b ustawy Prawo zamówień publicznych.

Tymczasem, naszym zdaniem, o "przyczynach o obiektywnym charakterze" nie może tu być mowy, gdyż – jak zaznaczamy w naszej interwencji – przepis ten przewiduje sytuację, w której to tylko jeden potencjalny wykonawca posiada prawa wyłączne do danego rozwiązania (czyli kryterium jest tutaj bardzo obiektywne), nie zaś – jak to ma miejsce w niniejszym postępowaniu – taka „wyłączność” jednego wykonawcy została spowodowana wcześniejszymi i aktualnymi błędami Zamawiającego, które doprowadziły do uzależnienia Zamawiającego od jednego wykonawcy. Oznacza to, że w przedmiotowym postępowaniu  to względy faktyczne i subiektywne spowodowały konieczność skorzystania z trybu z wolnej ręki.

Podkreślamy także, że zamiast tkwić w uzaleznieniu od jednego wykonawcy ("vendor lock-in"), Zamawiający powinien również zwrócić uwagę także na aspekty funkcjonowania zamawianego oprogramowania w przyszłości. Powinien on w szczególności zapewnić sobie dostęp do kodu źródłowego oprogramowania, co w połączeniu z uprawnieniem prawnoautorskim do jego modyfikacji pozwoli Zamawiającemu na późniejsze (i nieuchronne) modyfikowanie i adaptowanie zamawianego oprogramowania oraz zapewnienie współdziałania z innymi urządzeniami Zamawiającego. Przysłuży się to w dłuższej perspektywie czasowej do braku uzależnienia Zamawiającego od konkretnego wykonawcy, gdyż każdy kolejny będzie mógł dostarczać rozwiązania kompatybilne z już działającymi u Zamawiającego.

Pismo interwencyjne można w całości pobrać tutaj.

 

Agencja Mienia Wojskowego MON: ERDAS

Tego samego dnia – 7 września 2010 – podjęliśmy interwencję (do pobrania tutaj) w sprawie zamówienia o bardzo podobnym charakterze, jakie opublikowała Agencja Mienia Wojskowego w imieniu Ministerstwa Obrony Narodowej. W ogłoszeniu o dobrowolnej przejrzystości ex ante czytamy o zamówieniu na Dostawę oprogramowania firmy ERDAS oraz upgrade’u oprogramowania firmy ERDAS wraz z 12-miesięczną opieką techniczną i serwisem  (ogłoszenie opublikowane 1.09.2010, nr TED.258522-2010, procedura negocjacyjna bez uprzedniego ogłoszenia).

Jak czytamy w opisie zamówienia,

Oprogramowanie Erdas jest podstawowym komponentem programowym przyjętym do użytkowania w Siłach Zbrojnych RP, przede wszystkim w jednostkach geograficznych. (...) W związku z brakiem wystarczających środków finansowych na aktualizację i serwisowanie oprogramowania firmy Erdas w poprzednich latach, aktualnie w jednostkach występują różne wersje oprogramowania GIS (oprogramowania specjalistycznego dla geografii wojskowej). Realizacja zakupu zgodnie z przedstawioną przez przyszłego uzytkownika specyfikacją zapewni unifikację oprogramowania oraz zwiększy zdolność jednostek do realizacji zobowiązań Polski w opracowaniu danych geoprzestrzennych w ramach programu MGCP.
Stosownie do art. 67 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy Prawo zamówień publicznych (Dz. U. z 2010 r., Nr 113, poz. 759), zwanej dalej ustawą, stanowi, że Zamawiający może udzielić zamówienia z wolnej ręki, jeżeli dostawy, usługi lub roboty budowlane mogą być świadczone tylko przez jednego wykonawcę z przyczyn związanych z ochroną praw wyłącznych, wynikających z odrębnych przepisów.
Producentem wyżej wymienionego oprogramowania jest firma ERDAS Inc. (z siedzibą przy Peachtree Corners Circle 5051, lok. 100, Norcross, GA. USA). Jedynym autoryzowanym przedstawicielem tej firmy w Polsce jest GEOSYSTEMS Polska Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Smolnej 38 lok. 5 i jest uprawniona między innymi do udzielania licencji oraz świadczenia opieki technicznej i serwisu dla oprogramowania Erdas na terenie Polski. Zamawiający jest w posiadaniu oświadczenia firmy ERDAS Inc. potwierdzającego powyższe.
Należy zatem stwierdzić, że istnienie praw wyłącznych firmy Erdas Inc. oraz przekazanie prawa do rozporządzania (prawo zależne) oprogramowaniem (spełniającym cechy utworu w rozumieniu ustawy Prawo autorskie i prawa pokrewne z dnia 4.2.1994 r. (Dz. U. 2006 Nr 90 poz. 631) na terenie Polski jednemu podmiotowi tj. firmie Geosystems Polska Sp. z o.o. skutkuje możliwością udzielenia zamówienia tylko jednemu Wykonawcy. Tym samym zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 67 ust.1 pkt 1 lit. b) ustawy, uzasadniające przeprowadzenie postępowania o zamówienie publiczne w trybie zamówienia z wolnej ręki. (...)
Nadmienić należy również, że zakup licencji innego producenta (innego oprogramowania) będzie powodował niekompatybilność rozwiązań wypracowanych przy użyciu oprogramowania w stosunku do rozwiązań wytworzonych do tej pory, przy wykorzystaniu oprogramowania ERDAS. Stworzenie i praca nad dwoma różnymi formatami danych uzyskiwanych z danych źródłowych, która miałaby miejsce w przypadku wykorzystania oprogramowania innych producentów, oznacza de facto niemożność zrealizowania wspólnego, jednolitego narzędzia, które będzie mogło zostać wykorzystane w pracach na zdjęciach i obrazach cyfrowych.

Jak widzimy, zamawiający powołuje się na te same paragrafy Prawa zamówień publicznych, co – naszym zdaniem – jest nieuzasadnione. Warto przy tym zauważyć, że jako alternatywę dla uzależnienia od jednego dostawcy oprogramowania, Zamawiający przedstawia jedynie zakup licencji innego producenta, co uniemożliwi stworzenie jednolitego, spójnego systemu wymiany danych. Czy Ministerstwo zastanawiało się nad zakupem nie licencji, lecz oprogramowania jako takiego na własność – wraz z przeniesieniem autorskich praw majątkowych i dostępem do kodów źródłowych? Tego nie wiemy; a szkoda, gdyż przy zamówieniach na taką skalę, gra jest warta świeczki. O tym za chwilę.

 

Powiatowy Urząd Pracy w Radomsku: SEPI

Tymczasem wspomnijmy jeszcze o zamówieniu z wolnej ręki, jakie ogłosił Powiatowy Urząd Pracy w Radomsku w dn. 30.08.2010. PUP w Radomsku informuje o zamiarze zawarcia umowy na Zakup oprogramowania SEPI – Samorządowa Platforma Informacyjna w wersji 2.11 (funkcjonalność - wydawanie zaświadczeń), do której prawa autorskie posiada firma Sygnity S.A. Wdrożenie SEPI polegające na instalacji serwerów, przekierowaniu portów, instalacji 15 jednostek współpracujących z PUP (MOPS, GOPS, PCPR, Policja), konfiguracja zaświadczeń, szkolenie użytkowników. Utrzymanie SEPI. Interwencję w sprawie tego przetargu podjęliśmy 3.09.2010, a z jej treścią można zapoznać się tutaj.

Jak informuje urząd, Postępowanie wszczęte zostało na podstawie art. 67 ust. 1 pkt 1 lit. a, art. 67 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych - czyli znów z "przyczyn technicznych o obiektywnym charakterze" i "związanych z ochroną praw wyłącznych". Dalej czytamy: Świadczenie usług objętych przedmiotem zamówienia z wolnej ręki wiąże się bezpośrednio z ingerencją w cały SI Syriusz std, w tym również w kody źródłowe oprogramowania, do których firma SYGNITY S.A. ma wyłączne prawa autorskie. Wykonanie przedmiotowego zamówienia przez inny podmiot, niż Sygnity S.A. nie jest możliwe ze względów technicznych.

W zamówieniu tym warto zwrócić uwagę na sam jego tytuł: Zakup oprogramowania SEPI – Samorządowa Platforma Informacyjna w wersji 2.11. Z dalszego opisu wynika, że nie chodzi tu jednak o zakup oprogramowania, lecz jedynie o zakup licencji. Czy to skrót myślowy, czy nieznajomość podstawowych różnic między kupnem oprogramowania (z dostępem do kodu i przeniesieniem praw majatkowych) a zakupem licencji (prawem do użytkowania programu, najczęściej ograniczonym czasowo, na okreslonej liczbie stanowisk)?

 

Urząd Marszałkowski w Łodzi: jak kupować oprogramowanie

Na zakończenie – przykład przetargu na zakup oprogramowania na własność i uzyskanie niezależności od dostawcy. O takich przetargach pisaliśmy już zresztą w artykule Jak nie dać się zamknąć – dwa przetargi GIOŚ. Tym razem – przetarg nieograniczony, ogłoszony 1.09.2010 przez Urząd Marszałkowski w Łodzi (nr. TED.259251-2010, znak OR.VII.3331-110/10, termin skladania ofert: 8.10.20110, szacowana wartość:  2.472.544,93 euro bez vat).

Przedmiotem zamówienia jest Dostawa oraz wdrożenie systemu informatycznego i nawigacji szlaku konnego oraz monitorowania jeźdźca i konia w ruchu dla projektu „Turystyka w siodle - infrastruktura innowacyjnego i unikatowego produktu turystycznego", a jego opis i specyfikację znajdujemy na stronach BIP Urzędu Marszałkowskiego.

Czytamy tam:

Przedmiotem zamówienia jest dostawa oraz wdrożenie systemu informatycznego i nawigacji szlaku konnego oraz monitorowania jeźdźca i konia w ruchu dla projektu „Turystyka w siodle - infrastruktura innowacyjnego i unikatowego produktu turystycznego" (zwanego dalej projektem), a w szczególności:
1) Dostawa oprogramowania, bazy danych oraz interaktywnych map cyfrowych tworzących centralny system informatyczny i nawigacji szlaku konnego oraz monitorowania jeźdźca i konia w ruchu, współpracujący z aplikacjami obsługującymi zintegrowaną sieć punktów informacji i monitorowania ruchu turystycznego
2) Dostawa oprogramowania, bazy danych oraz interaktywnych map cyfrowych, w postaci aplikacji do urządzeń mobilnych
3) Dostawa, instalacja i konfiguracja elementów platformy sprzętowej CPD
4) Dostawa, instalacja i konfiguracja zestawów urządzeń elektronicznych w 30 rekomendowanych lokalizacjach zintegrowanej sieci punktów informacji i monitorowania ruchu turystycznego.
5) Dostawa, instalacja i konfiguracja urządzeń przenośnych do nawigacji GPS z mapami wytyczonych szlaków turystycznych dla karetek pogotowia ratunkowego oraz innych pojazdów ratowniczych
6) Dostawa, instalacja, konfiguracja oraz wdrożenie w 4 lokalizacjach obiektów zabytkowych, systemu automatycznych przewodników głosowych, w postaci zestawu urządzeń mobilnych udostępniających informację w różnych językach o ciekawych miejscach danego obiektu
7) Wdrożenie systemu
8) Szkolenia w metodologii e-learning
9) Przeniesienie na Zamawiającego autorskich praw majątkowych do systemu informatycznego i nawigacji szlaku konnego oraz monitorowania jeźdźca i konia w ruchu, na wszystkich polach eksploatacji.

Zwróćmy uwagę na punkt 9. (Jego rozwinięcie znajduje się w załączniku nr 11 do SIWZ, par. 5). Dzięki temu Urząd Marszałkowski będzie mógł swobodnie korzystać z programu w praktycznie nieograniczonym zakresie, z modyfikacją i rozpowszechnianiem włącznie, a nie będzie skazany na okresowe odnawianie licencji na warunkach określonych przez twórcę/dystrybutorów oprogramowania.

Szkoda, że rozwiązania prawnego, które będzie użyte w projekcie obsługi lokalnej turystyki konnej, nie chcą zastosować centralne urzędy odpowiedzialne za funkcjonowanie (i bezpieczeństwo!) administracji państwowej.

---

Wszystkie interwencje zostały przygotowane we wspólpracy z kancelarią radcy prawnego Rafała Malujdy.

Reload Image
Autor: Jaś
2010-09-15 19:23:45
Ten przetarg łódzki jest zwyczajnie ustawiony pod firmę, która już wzięła raz kasę za pilotaż. Poczytajcie sobie : http://tinyurl.com/38tl8wp Tak to jest, jak się czyta ogłoszenia a w ogóle nie kuma, o co w przetargu chodzi :)